Tekst powstał w ramach XXII Ogólnopolskiego Konkursu Papieskiego dla uczniów szkół średnich. Publikujemy go w ramach cyklu prezentującego perspektywy młodych osób. Hasło tej edycji brzmiało „Słowa robią różnicę”. Uczestnicy pisali o odpowiedzialności za słowa, znaczeniu dialogu, etyce komunikacji oraz roli słowa w głoszeniu prawdy. Temat poniższego eseju: „Słowo jako przestrzeń spotkania – jak dialog może budować relacje między ludźmi”.
“Dziewico, Matko Kościoła […] naucz nas budować świat od wewnątrz: w głębi ciszy i modlitwy, w radości miłości braterskiej, w niezrównanej mocy krzyża”1 – wołał św. Jan Paweł II, w imieniu narodów, w imieniu zwaśnionej ludzkiej rodziny, w imieniu każdego zagubionego i samotnego człowieka. Od wypowiedzenia tych słów minęło wiele lat, a wciąż donośnym głosem wołają o sprawiedliwość, miłość, pokój. O dialog, bez którego nie ma relacji ani pojednania. O dialog, którego tak bardzo nam brak na świecie. I oto ja, młoda osoba, świadoma tej wielkiej waśni w Ojczyźnie i na świecie, oznajmiam – nie ma dialogu i nie ma dobrego słowa bez Boga. Na nic się zdadzą konwencje, pakty międzynarodowe i dobroczynność, jeśli nad tym wszystkim nie zakróluje i nie urzeczywistni tego Bóg.
Pragnąc ukazać słuszność owej idei dialogu, a zatem idei dialogu w Bogu i w Bożym pojmowaniu rzeczy, kieruję pierwsze kroki swych rozważań ku ojcu jednej z najbardziej szlachetnych myśli filozoficznych XX wieku, Janowi Pawłowi II. On to, pisząc “Nie będąc ideologią, wiara chrześcijańska nie sądzi, by mogła ująć w sztywny schemat tak bardzo różnorodną rzeczywistość społeczno-polityczną i uznaje, że życie ludzkie w historii realizuje się na różne sposoby”2, oraz “Z chrześcijańskiej koncepcji osoby wypływa natomiast w sposób konieczny właściwa wizja społeczeństwa”3 wykazuje, iż jedynie pełna i uniwersalna prawda o człowieku, jaką przedstawia Kościół, pozwala na stworzenie prawdziwie pięknej, proludzkiej i obejmującej problemy współczesnego świata przestrzeni dialogu, która urzeczywistnia się przez słowo pojednania i chęć rodziny ludzkiej do społecznej solidarności. Kościół, obejmując w sposób integralny wszystkie sfery wyjątkowego i odrębnego bytu, jakim jest człowiek, promując całościowe spojrzenie na duchowość i cielesność, na wartość jego podmiotowości, jest w stanie doprowadzić do dialogu. Jedynie Kościół, wbrew obecnemu relatywizmowi i degradacji wartości człowieka do jedynie istoty biologicznej, potrafi doprowadzić do pojednania. Przykładów, w których dialog chrześcijański umożliwił nawiązanie więzi i odnowił przymierze ludzkości, przymnożyły nam nieodległe czasy II wojny światowej i wydarzenia wkrótce po niej. Wtedy to, w 1965 r. biskupi polscy wystosowali do biskupów niemieckich list, w którym zawarli słowa “udzielamy przebaczenia
i prosimy o nie”4. Był to przykład tego, jak jedynie z Bogiem można słowami pełnymi mocy zamknąć przestrzeń pełną nienawiści i otworzyć nową pełną dialogu i prawdy. Zatem Kościół, znając prawdę o człowieku i społeczeństwie, pomaga rzucić nowe światło na pojednanie i nadać mu szczególny zarys, który wykracza poza ludzkie pojmowanie rzeczy.
Kolejnym ważnym aspektem mego rozważania, jest refleksja wypływająca z nieodmiennej natury człowieka, która bez dogłębnego spojrzenia w transcendentalny wymiar osobowości, pcha go ku egoistycznym pobudkom, wypływającym jedynie z pragnienia zaspokojenia własnych potrzeb, niemających uzasadnienia moralnego ani społecznego. Taki sposób działania zniewala społeczeństwo, złożone jedynie z pasywnych i indywidualistycznych, niezdolnych do wyjścia poza własne “ja” jednostek, zniekształca definicję utylitaryzmu sprowadzając ją do ideologii mającej jedynie zaspokoić pragnienia niezaangażowanych członków społeczeństwa, tym samym nie tylko zakłócając, ale i degradując przestrzeń społecznego dialogu i wymiany myśli do sfery rywalizacji silniejszych indywiduów. Uświadamiając sobie własną słabość i brak zdolności do wypełniania szlachetnych czynów z własnej jedynie woli, człowiek winien zwrócić się ku Bogu, który “jest sprawcą i chcenia i działania”5. Słowa te urzeczywistniły się w życiu św. Andrzeja Boboli, który prosił Boga, by pozwolił mu czynić dobro, pomimo trudnego charakteru i trudności w dialogu. Pod koniec życia stał się człowiekiem potrafiącym rozmawiać z każdym. Nieposiadając dostatecznej woli czynienia dobra, każdy odrębny byt wszelkie dobro i wszelką siłę do prowadzenia mądrego i sprawiedliwego dialogu zawdzięcza Stwórcy, który napełnia serca ludzkie dobrem samym. Pięknie ujmuje to autor książki “O praktyce pokory” – “Ponieważ jest rzeczą oczywistą, że bez Boga nic nie możecie zrobić, że bez Niego upadalibyście co kroku i każda pokusa rzucała by was o ziemię […] nieustannie Go proście o wspomaganie was w waszych potrzebach, którego nie możecie otrzymać inaczej, jak od Niego samego”6. Zatem jak pisze Jan Paweł II – “Wyobcowany jest […] taki człowiek, który nie chce wyjść poza samego siebie, uczynić z siebie daru ani stworzyć autentycznej ludzkiej wspólnoty, dążącej ku swemu ostatecznemu przeznaczeniu, którym jest Bóg”7. Ponieważ jest rzeczą oczywistą, że człowiek z natury dąży do tego, co jemu miłe i pożyteczne, nie biorąc sobie za cel dobra ogółu, jest też konieczne by w sprawach dialogu i społeczeństwa wołać pomocy Boga, który nasze serca może uczynić zdolnymi do czynienia dobra, nawet jeśli dobro to będzie wymagać od nas ofiary.
Zagłębiając się w rozważania dotyczące dialogu prowadzonego z pomocą Bożej łaski nie sposób nie pochylić się nad tym, jak odmienia on postrzeganie osób, społeczeństw lub narodów, które starają się o więź i pojednanie. Uważam, że ten dialog otwiera obie strony na siebie wzajemnie, pozwala im wniknąć we własny, unikalny sposób postrzegania świata, uwarunkowaną tym, bogatą kulturę, pozwala na obdarzenie się zaufaniem, powodując obopólny szacunek. Pozwolę sobie przytoczyć przykład, zaczerpnięty z listu Konferencji Episkopatu Polski – “Dialog zakłada otwartość i dobrą wolę oraz wzajemny szacunek. Daje możliwość przemyślenia własnych argumentów, ich zweryfikowania oraz zrozumienia drugiej strony”8. W innym miejscu Episkopat zaznacza: “Ojciec Święty Jan Paweł II, obok słów, pozostawił nam także przykład takiego dialogu. Pamiętamy choćby międzyreligijne spotkanie modlitewne w Asyżu (1986) nieustanny dialog z młodzieżą, rozmowy z przywódcami religijnymi, […]. Wszystkie te działania miały swe źródło w ciągłym dialogu […] Papieża z Bogiem na modlitwie”9. Zatem jedynie w Bożym pojmowaniu rzeczy jesteśmy w stanie otworzyć się na drugiego człowieka, na miłość, przebaczenie, ale też na integralną z tym strukturę wartości drugiej strony, na jej poglądy, przekonania, traktować je z szacunkiem i wyrozumiałością, co pomaga w prowadzeniu skutecznego i bogatego dialogu, wspieranego przez wzajemne odkrywanie podobieństw i różnic, które łączą, a nie dzielą.
Rozważania zakończę cytatem papieża Franciszka: “Trzeba budować mosty, a nie mury”10. Życie, jednakowe dla wszystkich, wszystkich prowadzi też innymi drogami poznania, innymi wiedzie ścieżkami ku szczęściu i wieczności. Budując z Bogiem wspólny obraz świata, przyjaznego, pełnego wzajemnego szacunku i pokory, budujemy też nową rzeczywistość, która przynosi ulgę w cierpieniu, zgodę, pomoc w potrzebie i daje nam możliwość uczestniczenia w społecznej pracy na rzecz dobra, prawdy, piękna i miłości, która powinna połączyć całą rodzinę ludzką. Mosty, które zbudujemy, wsparci silną ręką Bożą i umocnieni słowem Kościoła, pozostaną znakiem pokoju dla przyszłych pokoleń. Jedynie w Bogu jest nasza siła, by takie czyny urzeczywistnić.
Przypisy
- Ks. Z. Sobolewski, Miłosierdzie Boże na wieki wysławiać będę, Kielce 2015, s. 203.
- Jan Paweł II, Centesimus annus, https://www.vatican.va, dostęp: 8 maja 2026, pkt 46.
- Jan Paweł II, Centesimus annus, https://www.vatican.va, dostęp: 8 maja 2026, pkt 13.
- „Orędzie biskupów polskich do biskupów niemieckich”, https://pl.wikipedia.org, dostęp: 8 maja 2026.
- Biblia Tysiąclecia, Poznań 1991, Flp 2,13.
- Dom Sans od świętej Katarzyny, O praktyce pokory, Sandomierz 2020, s. 36.
- Jan Paweł II, Centesimus annus, https://www.vatican.va, dostęp: 8 maja 2026, pkt 41.
- List Konferencji Episkopatu Polski, 362. Zebranie Plenarne, Kraków 2013.
- List Konferencji Episkopatu Polski, 362. Zebranie Plenarne, Kraków 2013.
- Papież Franciszek, „Trzeba budować mosty, a nie mury”, https://www.dw.com, dostęp: 8 maja 2026.
Bibliografia
Biblia Tysiąclecia, Poznań 1991.
Dom Sans od świętej Katarzyny, O praktyce pokory, Sandomierz 2020.
Jan Paweł II, Centesimus annus, https://www.vatican.va, dostęp: 8 maja 2026.
List Konferencji Episkopatu Polski, 362. Zebranie Plenarne, Kraków 2013.
„Orędzie biskupów polskich do biskupów niemieckich”, https://pl.wikipedia.org, dostęp: 8 maja 2026.
Papież Franciszek, „Trzeba budować mosty, a nie mury”, https://www.dw.com, dostęp: 8 maja 2026.
Sobolewski Z., Miłosierdzie Boże na wieki wysławiać będę, Kielce 2015.
