Jarosław Kupczak OP: Kim jest człowiek?

Mozaika Memento mori z ok. I wieku n.e. z wykopalisk w klasztorze San Gregorio, przy Via Appia, w Rzymie (Włochy). Obecnie znajduje się w Narodowym Muzeum Term Dioklecjana w Rzymie. Greckie motto gnōthi sauton („poznaj samego siebie”, nosce te ipsum) w połączeniu z przedstawieniem przekazuje słynne ostrzeżenie: Respice post te; hominem te esse memento; memento mori („Spójrz za siebie; pamiętaj, że jesteś człowiekiem; pamiętaj o śmierci”).

Kim naprawdę jest człowiek – czy rzeczywiście istotą wolną, odpowiedzialną, zdolną do miłości i spotkania z Bogiem? Na to pytanie Karol Wojtyła szukał odpowiedzi przez całe życie: jako filozof, kapłan, papież. Refleksja nad ludzką godnością, sumieniem i moralnością to przede wszystkim próba zrozumienia samego siebie.

W roku 1994 prestiżowy tygodnik amerykański „Time” nadał papieżowi Janowi Pawłowi II tytuł Człowieka Roku. W uzasadnieniu tej decyzji czytamy: „Jego popularne książki i jego niepopularna dyplomacja (…) oparte są na jednym filozoficznym przeświadczeniu: „Najważniejsza jest świętość osoby ludzkiej”. W roku, kiedy tak wielu ludzi lamentowało nad upadkiem wartości moralnych lub szukało usprawiedliwienia dla złego postępowania, Papież Jan Paweł II z całą mocą przedstawił swoją wizję dobrego życia i wezwał cały świat do jej przyjęcia. Za tę właśnie prawość ­­­­– bądź brak rozwagi, jak nazwaliby to jego przeciwnicy – jest on Człowiekiem Roku tygodnika „Time”.

Wizja „dobrego życia” Jana Pawła II jest zakorzeniona w konsekwentnie budowanej przez lata i precyzyjnie przemyślanej filozoficznej teorii osoby ludzkiej. Podstawy tej antropologii (od greckiego słowa antropos– człowiek) zostały stworzone na długo, zanim Karol Wojtyła został papieżem. Pełnię swojego rozwoju antropologia Jana Pawła II osiągnęła po wyborze na Tron Piotrowy, tworząc, w opinii rzecznika prasowego Watykanu Joaquina Navarro-Vallsa, „pelną chrześcijańską alternatywę wobec humanistycznych filozofii XX wieku – marksizmu, strukturalizmu, ateistycznych idei postmodernizmu – nową antropologię, opartą na chrześcijańskich założeniach”.

Chrześcijańska antropologia Papieża w pełny sposób przedstawiona jest w jego encyklikach, adhortacjach, listach apostolskich i homiliach. W cyklu artykułów, który ukazywać się będzie [ukazał się – przyp. red. tertio.pl] w „Azymucie”, chciałbym przedstawić antropologię, którą Wojtyła stworzył przed wyborem na Tron Piotrowy. Chociaż nie posiada ona wagi nauczania papieskiego, jest jednak niezbędna do pełnego zrozumienia i interpretacji myśli Jana Pawła II.

Karol Wojtyla jest myślicielem niezwykle konsekwentnym, który bardzo wcześnie osiągnął dojrzałość intelektualną. Już w jego pierwszych publikacjach, które na początku lat 50. ukazywały się na łamach „Tygodnika Powszechnego” i „Znaku”, bardzo wyraźnie zarysowane są zalążki późniejszych poglądów.

W odróżnieniu od wielu swoich współczesnych Wojtyła nigdy nie przeżył w swoim myśleniu intelektualnej rewolucji ani też radykalnej zmiany poglądów.

Od samego początku, człowiek znajduje się w centrum zainteresowania Karola Wojtyły. W jednym z pierwszych artykułów, Tajemnica i człowiek, zastanawia się, w jaki sposób wydarzenie Wcielenia Syna Bożego wpłynęło na rozumienie wartości ludzkiego życia. W latach 50. Wojtyła pisze cykl artykułów poświęconych tematyce miłości: Instynkt, miłość, małżeństwo, Religijne przeżywanie czystości, Wychowanie miłości, Myśli o małżeństwie. Artykuły te stanowią preludium do jego najbardziej znanej książki Miłość i odpowiedzialność z 1960 roku, która zawiera głęboką, wszechstronną analizę pożądania seksualnego i miłości małżeńskiej. Pod koniec lat 50. w Tygodniku. Powszechnym” ukazuje się cykl artykułów Wojtyły pod tytułem Elementarz etyczny, w którym przedstawia swoje przemyślenia na podstawowe tematy z zakresu moralności: szczęścia, przyjemności, pokory, ascezy, bezinteresowności itp. W latach 60. Wojtyła publikuje kilka kolejnych artykułów o człowieku oraz książkę Osoba i czyn, która przedstawia jego dojrzałą wizję osoby ludzkiej.

Czy warto poznać antropologię Karola Wojtyły? Czy zainteresowanie tym tematem może być cenne dla kogoś spoza grona filozofów i specjalistów od spraw nauczania papieskiego? Myślę, że tak. Refleksja antropologiczna dotyczy przecież mniej lub bardziej bezpośrednio – każdego z nas, gdyż jest to także refleksja nad samym sobą i ważnymi dla nas sprawami. Czym jest głos, który słyszę w swoim sumieniu? Czy muszę być temu głosowi bezwzględnie posłuszny, a jeśli tak, to dlaczego? Kto określa, czym jest dobro i zło moralne? Jakich warunki należy spełnić, aby życie seksualne było tworzywem szczęśliwego i kochającego się małżeństwa, a nic źródłem podejrzliwości i destrukcji w stosunkach między mężczyzną i kobietą? Czy są jakieś granice ludzkiej wolności? Każdy z nas zadaje sobie te i podobne pytania. Każdy z nas udziela na nie własnych odpowiedzi. Warto dowiedzieć się, jak odpowiada na nie Karol Wojtyła.

Dla chrześcijanina pytania te mają jeszcze dodatkowe znaczenie. Swoją wędrówkę ku Bogu należy bowiem zawsze zaczynać od poznania siebie. Kim jestem ja, który chcę spotkać się z Bogiem? Jaki jest stan mojego serca? Czy głos, który słyszę w swoim sumieniu, pochodzi od Boga, czy ode mnie? Jakie jest źródło moich złych myśli o innych ludziach? Pytania te powracają na każdym etapie rozwoju naszej wiary. Wciąż musimy na nie udzielać nowych odpowiedzi. Ostatecznie odkrywamy, w ślad za św. Augustynem, że Bóg jest interior intimo meo (bardziej wewnątrz mnie niż to, co najbardziej osobiste).

Święty Augustyn udziela również najbardziej przekonującej odpowiedzi na pytanie o sens naszego zainteresowania człowiekiem, gdy pisze w Wyznaniach: „Późno Cię pokochałem, Piękności tak dawna, a tak nowa, późno Cię pokochałem! A oto Ty byłaś wewnątrz, a ja byłem na zewnątrz, tam Cię szukałem i Ignalem w mej brzydocie ku pięknym rzeczom, stworzonym przez Ciebie. Byłaś ze mną, a ja nie byłem z Tobą”. Od momentu Wcielenia Syna Bożego każdy człowiek stał się miejscem, gdzie mieszka Bóg. Miejscem, ku któremu powinna kierować się uwaga wszystkich szukających Go.

Na Karola Wojtyłę warto popatrzeć także w świetle najważniejszego wydarzenia w historii Kościoła katolickiego w XX wieku, jakim był Sobór Watykański II. Wtedy to, podczas współpracy z biskupami z całego świata, krystalizowały się i dojrzewały poglądy teologiczne przyszłego Papieża.

Dokumenty soborowe, których dużą część zna on na pamięć, są nieustannie cytowane i na nowo rozważane w jego publikacjach i wystąpieniach. Podczas Soboru powstała też najważniejsza książka filozoficzna Wojtyły Osoba i czyn, która zawiera jego dojrzałą odpowiedź na pytanie: „Kim jest człowiek?”. Jeden z najwybitniejszych znawców myśli Wojtyły, włoski filozof Rocco Buttiglione, podkreśla, że książka ta przedstawia chrześcijańską wizję człowieka, która leży u podstaw nauczania Soboru Watykańskiego II. Poznanie antropologii Karola Wojtyły dostarcza nam więc klucza do autentycznej interpretacji nauczania soborowego.

W ciągu swojego życia Karol Wojtyła bardzo osobiście doświadczył zła dwóch najbardziej zbrodniczych systemów w historii ludzkości: hitleryzmu i komunizmu. W czasie okupacji hitlerowskiej kilkakrotnie o włos uniknął aresztowania i losu wielu swoich kolegów, którzy zginęli w hitlerowskich obozach zagłady i w więzieniach. Po zakończeniu wojny, jako wykładowca Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, a potem biskup krakowski, Wojtyła stał się świadkiem konfrontacji polskiego społeczeństwa i Kościoła z sowiecką dominacją. Jednym z ostatnich akordów tej konfrontacji był zamach na jego życie na Placu św. Piotra w Rzymie 13 maja 1981 roku, zorganizowany, zdaniem wielu, przez służby specjalne krajów komunistycznych.

Współczesne ideologie totalitarne są dla Karola Wojtyły przede wszystkim wyzwaniem intelektualnym. Swoją moc uwodzenia zawdzięczają one elementom prawdy, które w nich tkwią. Ich złowieszcza moc destrukcji płynie zaś z fałszywego obrazu człowieka, który leży u ich źródeł. Stąd też bierze się trwający już pół wieku wysiłek Wojtyły, aby ująć i adekwatnie wyrazić prawdę o człowieku.

Tekst został pierwotnie opublikowany w „Azymucie” – redagowanym przez Instytut Tertio Millennio od kwietnia 1998 do maja 2003 roku comiesięcznym dodatku religijno-społecznym do „Gościa Niedzielnego”.

Jarosław Kupczak OP
Jarosław Kupczak OPProfesor nauk teologicznych, wykładowca teologii moralnej oraz antropologii Jana Pawła II, kierownik Katedry Antropologii Teologicznej na UPJPII w Krakowie, prezes Towarzystwa Teologów Dogmatyków. Wybrane projekty badawcze: teologia ciała, teologia płci, personalizm i metafizyka jako teologiczne paradygmaty.