Strategicznie wyreżyserowany debiut encykliki „Magnifica humanitas”

Pierwsza encyklika papieża Leona XIV była szeroko komentowana ze względu na swoją treść, jednak sposób jej zaprezentowania również zasługuje na uwagę – i prawdopodobnie przyczynił się do tego, jak wiele uwagi jej poświęcono.

Encykliki są zwyczajowo prezentowane dziennikarzom w sali prasowej przez kierowników odpowiednich dykasterii watykańskich. Magnifica humanitas nie została jednak przedstawiona podczas takiej konferencji prasowej, lecz przed audytorium złożonym głównie z urzędników kurialnych, bardziej na sposób wygłoszenia referatu podczas konferencji akademickiej. Zwyczajowi kardynałowie kurialni przedstawili swoje wystąpienia, podobnie jak gość Chris Olah z Anthropic, a Ojciec Święty przewodniczył spotkaniu i również zabrał głos.

Nie było pytań od dziennikarzy, którzy bez wątpienia czuliby się zobowiązani zapytać Leona o Iran, obelgi Donalda Trumpa w mediach społecznościowych czy inne tematy, które odwróciłyby uwagę od sztucznej inteligencji, stanowiącej główny temat encykliki.

W rezultacie nie zadano również kilku całkiem interesujących pytań, takich jak: czy szkoły katolickie powinny pozwalać uczniom korzystać z AI? Czy powinny na to pozwalać papieskie uniwersytety w Rzymie? „Pomocniki” do przygotowywania homilii funkcjonują od dziesięcioleci za pośrednictwem poczty i internetu – czy AI jest czymś innym, czego kaznodzieje powinni unikać podczas przygotowań?

Pytania te ostatecznie zostaną zadane, a prawdopodobne jest, że Ojciec Święty uważa, iż odpowiedzi na nie powinni udzielić inni; Magnifica humanitas często odwołuje się do zasady pomocniczości.

Co jeszcze było godne uwagi w sposobie prezentacji Magnifica humanitas?

Ojciec Święty, przedstawiając światu swoją pierwszą encyklikę, przemawiał wyłącznie po angielsku. Tak samo czynili Olah i jeden z kardynałów kurialnych. Był to dzień po Pięćdziesiątnicy, jednak następca św. Piotra nie może być rozumiany przez wszystkich w ich ojczystych językach, więc musi wybrać jeden. Zwykle jest to włoski – język lokalny Rzymu, a tym samym język roboczy Kurii. Nie jest to też język międzynarodowy, dzięki czemu nie faworyzuje angielskiego, hiszpańskiego ani francuskiego.

Świat technologii i biznesu posiada jednak własną lingua franca, która akurat jest językiem ojczystym Ojca Świętego, dlatego użycie angielskiego miało całkowity sens. Mimo to był to znaczący odstęp od watykańskich zwyczajów. Oznaczało to, że każdy materiał wideo przedstawiał papieża mówiącego po angielsku – bez potrzeby tłumaczenia dla odbiorców, do których starał się dotrzeć.

Najczęściej pokazywanym fragmentem było nagranie, na którym Leon mówił, że AI należy „rozbroić”. Następnie Ojciec Święty skomentował własny dobór słów, swoją strategię komunikacyjną:

„To mocne słowo, wiem, ale wybrałem je celowo, ponieważ ta chwila wymaga słów, które potrafią przyciągnąć uwagę, obudzić sumienia i wskazać ludzkości drogi naprzód”.

Jeżeli celem prezentacji Magnifica humanitas było przyciągnięcie uwagi – i to dobrej, refleksyjnej uwagi – to cel ten został osiągnięty. Przez wiele lat Robert Prevost pozostawał postacią mało eksponowaną, mimo zajmowania wysokich stanowisk. W ciągu zaledwie roku pontyfikatu nauczył się funkcjonować w medialnym środowisku papiestwa.

Pod tym względem istnieje podobieństwo do papieża Franciszka, który przybył do Rzymu jako człowiek znany z nieudzielania wywiadów w Buenos Aires. Jako papież szybko zaczął ich udzielać, i to tak często, że nawet niektóre wywiady książkowe przeszły niemal niezauważone. Podobnie jak podczas Pięćdziesiątnicy, Piotr zdaje się otrzymywać dar przemawiania, jeśli nie dar języków.

Magnifica humanitas kontynuuje nowość wprowadzoną przez Franciszka. Zasadniczo encykliki adresowane są do Kościoła, często rozpoczynając się od biskupów i kończąc na „wiernych świeckich”, chociaż św. Jan Paweł Wielki skierował dwie ważne encykliki – Veritatis splendor oraz Fides et ratio – wyłącznie do swoich braci w biskupstwie.

Św. Jan XXIII skierował swoją przełomową encyklikę pokojową z 1963 roku – Pacem in terris – do „wszystkich ludzi dobrej woli”, co było innowacją później na ogół powtarzaną w encyklikach dotyczących społecznego nauczania Kościoła.

Trzy encykliki papieża Franciszka – Laudato si’, Fratelli tutti oraz Dilexit nos – nie były adresowane do nikogo konkretnego. Nie ma to większego znaczenia, ale stanowi nowy styl papieski.

Forma epistolarna, nawet przy objętości przekraczającej 40 tysięcy słów, zakładała relację między pasterzem a ludźmi, między pasterzem a owczarnią. Czy możliwe, że Leon w Magnifica humanitas próbuje dotrzeć do ludzi, z którymi nie łączy go żadna relacja i których „dobrej woli” nie można z góry zakładać?

Wiele uwagi poświęcono zaproszeniu skierowanemu do Chrisa Olaha z Anthropic, jednego z gigantów branży AI. Anthropic zasłynął z odmowy udzielenia Pentagonowi zgody na wykorzystywanie swoich produktów do autonomicznej wojny, w której potencjalnie śmiercionośne decyzje podejmuje sztuczna inteligencja, a nie rzeczywiści ludzie. Od czasu prezentacji Magnifica humanitas Anthropic wezwał do ogólnego spowolnienia rozwoju AI właśnie po to, by nie rozwijała się ona bez ludzkiego nadzoru.

Zapraszanie gości wiąże się z ryzykiem – zwłaszcza ateistów takich jak Olah. Mówił on otwarcie, sugerując, że AI może posiadać pewien rodzaj świadomości, a nawet formę osobowości, co sam Leon odrzucił w Magnifica humanitas. Olah zachowywał szacunek i przyznał, że potrzebni są inni ludzie, by wskazywać to, czego twórcy AI nie potrafią dostrzec od środka.

„Będę szczery” – powiedział Olah. „Wciąż odkrywamy rzeczy tajemnicze, a nawet niepokojące. Znajdujemy struktury przypominające wyniki badań neuronauki człowieka. Znajdujemy dowody introspekcji. Znajdujemy wewnętrzne stany, które funkcjonalnie odzwierciedlają radość, satysfakcję, strach, żałobę i niepokój. Nie wiem, co to oznacza, ale sądzę, że wymaga to dalszego rozeznawania”.

Wystąpienie Olaha jest jednym z najważniejszych głosów pochodzących ze świata technologii na temat moralnych i kulturowych – a nie jedynie ekonomicznych – konsekwencji AI. Gdyby zostało wygłoszone podczas spotkania inwestorów w Dolinie Krzemowej, mogłoby zostać przeoczone. Wygłoszone w Watykanie – urbi et orbi – może otrzymać audytorium, na jakie zasługuje.

Na koniec jeszcze jedna uwaga dotycząca sposobu, w jaki Magnifica humanitas przedstawia samą siebie.

Encyklika zawiera dwa obszerne rozdziały poświęcone historii katolickiej doktryny społecznej, przypominające wykłady o całej dyscyplinie wygłaszane na początku kursu, zanim przejdzie się do konkretnego zagadnienia. Odpowiada to wyraźnemu zamiarowi Leona, by być postacią ciągłości, podkreślającą znaczenie wszystkich swoich poprzedników, nawet poprzez przywołanie najbardziej nieoczekiwanego obrazu w tej historii – „wielościennego wielościanu”, który Franciszek wprowadził do kościelnego słownika pojęć.

Główne obrazy, którymi posłużył się Leon, były biblijne: zestawił budowę Wieży Babel z odbudową Jerozolimy przez Nehemiasza. Encykliki są pełne cytatów biblijnych, lecz rzadko zatrzymują się nad konkretnymi wydarzeniami biblijnymi jako ramą dla całej dyskusji. Ostatnią encykliką skonstruowaną w taki sposób była Veritatis splendor, w której Jan Paweł II wykorzystał spotkanie z bogatym młodzieńcem jako kontekst do właściwego zrozumienia teologii moralnej.

Cichy misjonarz z Peru pokazał przy okazji prezentacji Magnifica humanitas, że jest człowiekiem idącym własną drogą – znak, że Piotr wciąż potrafi przemawiać do narodów.

Tekst został pierwotnie opublikowany 8 czerwca 2026 roku na portalu First Things pod tytułem The Calculated Spectacle Behind Magnifica humanitas. Tłumaczenie: Mateusz Dadura z redakcji Tertio.

Instytut Tertio Millennio, stawiając sobie za cel popularyzację nauczania społecznego Kościoła, ceni pluralizm opinii służący prawdzie, przy zachowaniu kultury dyskusji i wzajemnego szacunku. Zapraszamy do polemiki, również na łamach tertio.pl.

Raymond J. de Souza
Raymond J. de SouzaKs. Raymond J. de Souza to kanadyjski ksiądz katolicki, publicysta i wykładowca akademicki. Prowadzi również zajęcia na naszym Tertio Millennio Seminar w Krakowie. Jest związany z National Post oraz mediami katolickimi, takimi jak National Catholic Register i The Catholic Register. Studiował m.in. na University of Cambridge oraz w rzymskich uczelniach papieskich. Łączy działalność duszpasterską z komentowaniem życia publicznego, religii i kultury.